Nasz Facebook Google plus Twitter

piątek, 27 grudnia 2013

Sylwestrowy miszmasz


9! 8! 7! 6! 5! 4! 3! 2! 1! Zaczęło się wielkie odliczanie do jednej z najbardziej oczekiwanych imprez roku. Sylwester! To on sprawia, że szara i nudna zima w jeden wieczór staję się paletą kolorów. Cekiny, diamenty, kokardy, koronki i tiule wkraczają na parkiet. Niestety… w szafie czeka na Ciebie tylko pidżama i ciepłe kapcie? Głowa do góry! 




Ma być bajecznie, jasno, kolorowo, innej opcji nie przewiduję.Oto kilka podstawowych elementów, które pomogą sprawić, że ostatnia noc 2013 roku będzie należeć do Ciebie.

Lubisz spódnice? To bardzo dobrze. Spódnica sama w sobie jest częścią garderoby, która chcąc czy nie chcąc w każdej sytuacji wygląda dobrze. Rozkloszowane spódnice, zwłaszcza te z kontrafałdami to w tym sezonie niegasnący mega hit. Dlaczego? Bo do nich pasuję prawie wszystko. Stanowią tak intensywną bazę w każdej stylizacji, że czego byśmy nie założyły i tak będzie modnie i z klasą. Jak ja to widzę? Jedna spódnica, dwa warianty.
Prostota + małe przełamanie klasyki, czyli podstawowa spódnica oraz zwykły t-shirt z nadrukiem. Dodatkowo mocny, charakterystyczny naszyjnik i czerwone szpilki w połączeniu z krwistoczerwoną szminką.



Druga opcja to ta sama spódnica tym razem w połączeniu z krótkim topem. Całość uzupełniona jest o czarne, wysokie buty, długie kolczyki i intensywną kocią kreskę.

Suknie, sukienki, sukieneczki to sama w sobie elegancja, idealna na takie wydarzenia. Z nią nie trzeba wiele wysiłku. I za to ją kochamy! Sukienkę się po prostu zakłada i dobrze wygląda.  W zestawieniu, w którym główną rolę gra właśnie ona liczą się dodatki. Dlatego warto zaszaleć właśnie z nimi. Buty, torebki, biżuteria, żakiety i rajstopy. Nie bójmy się założyć kapelusza czy ozdobić włosy opaską wysadzaną dodatkami. To te drobne detale nadają w tym przypadku odpowiedniego charakteru naszemu wyglądowi. Ma być na bogato. Kiecki maxi po ziemię czy mini ledwo zakrywające pośladki, w ten dzień o długość też nie ma co się martwić. Najmodniejsza jednak na ten sezon jest midi, środkowa, zakończona przed kolanem. 




Może jednak spodnie? Ta cześć garderoby wygląda znakomicie zawsze i wszędzie. Nie ważne czy założycie koszule, stary sweter czy bluzkę od pidżamy. Oczywiście dlatego jest to opcja najprostsza, niewymagająca zbytnio pomysłowości. Odpowiednie podrasowanie dodatkami i mamy gotową kreację. Jednak czy w taką noc jak Sylwester nie ma się ochoty wyglądać trochę inaczej? Powiedzmy sobie szczerze, spodnie równa się codzienność, a to przecież niecodzienny wieczór ;) Dlatego dla zagorzałych fanek spodni, które mimo wszystko w spodniach czują się najlepiej, proponuję małą alternatywę. Kombinezon! Czyli styl, styl, styl i jeszcze raz klasa. To niedawno odkryta sensacja, która rozrasta się w różnych już wariantach. 

Dla osób lubiących się wyróżniać proponuję, oprócz różnorakich kroi, spojrzeć  też z zainteresowaniem  na inne fantastyczne elementy dopełniające sylwestrowe zestawy. Bo kiedy mamy okazję tak pozytywnie zaszaleć w komponowaniu stroju? Szczególnie polecam mocno akcentowane torebki. To drobiazg, który zachwyca.





P.S Jeśli z Twojej torebki czy butów upłynęły już ostatnie lata nowości i niestety już nie przykuwają tak uwagi jak kiedyś, mam na to lekarstwo!
A. Ćwieki - zakupić je można w każdej pasmanterii a sposób wykonania jest bardzo prosty, wystarczy pomysł i koncepcja.
B. Spray - jego dostępność jest równie łatwa. Każdy sklep z farbami powinien mieć w swoim asortymencie spray w przeróżnych kolorach. Przy wykonaniu trzeba trochę uważać, ale dla efektu warto się  pobrudzić.
C. Klej - za pomocą tego cuda można zrobić niemalże wszystko. Przyklejanie nie zna granic. Chcesz mieć świetne buty sylwestrowe, użyj połączenia klej + brokat. Chcesz mieć niepowtarzalną torebkę, połącz klej  i połamaną płytę CD. Chcesz mieć dodatek jak od projektanta, stwórz z kleju i starego materiału coś co będziesz miała tylko Ty.

Wszystko sprawdzone! Zatem twórzmy, wyglądajmy wspaniale i  bawmy się, bo to są właśnie niesamowite uroki mody. Happy New Year moje Drogie!


Autor: Dominika Duda

Autorem zdjęcia "z głównej" jest: Andreas Graulund

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz