| źródło: http://poloniaistanbul.files.wordpress.com |
Tatli Badem nr 23, w dzielnicy Beyoglu pilnuje zaspany Turek. Wycieczki z Polski nie mają w planie tego miejsca. Dom zapomniany przez polskie ministerstwa. Pamiątka wieszcza z Litwy, łaskawie utrzymywana przez Turcję.
Niejeden człowiek hołd mu tam oddał, ostatnie honory złożył w mokrym marszu. Widziano tam Serbów, Dalmatów, Czarnogórowców, Albańczyków, Greków, Włochów i Bułgarów.
W piwnicy domu tego, płyta nagrobna kres wędrówki wskazująca, tęsknotę na obczyźnie, ponadczasową, za wolną ojczyzną symbolizuje.
Będąc w słońcem zazwyczaj skąpanej Turcji nie zapomnij, że ostatnich dni listopada, roku 1855 dożywał tam Mickiewicz.
GĘBY ZA LUD KRZYCZĄCE
"Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą,
I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.
Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
Imion miłych ludowi lud pozapomina.
Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie."
(Liryki lozańskie 1839–1840)
by yerbert

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz