Dziś trochę orientalnie. Wielu z Was w okresie wakacyjnym wyjeżdża na wczasy, niektórym uda się nawet trafić bardzo daleko. Często jednak zdarza się, że nie koniecznie potrafimy zachować się tak jak obyczaj nakazuje, a to przez nieznajomość okolicznego savoir vivre. Załóżmy np. że trafiliśmy do jednej z azjatyckich krain. Chcemy coś zjeść i udajemy się do miejscowej jadłodajni, czy też restauracji. Jedliście kiedyś pałeczkami? Wbiliście je kiedyś w miskę? Odłożyliście je końcami w prawą stronę? Machaliście nimi, albo nabijaliście na nie jedzienie niczym widelcem? To gafy, co najmniej nie na miejscu! Sprawdźcie czego nie wypada robić jedząc nimi:
- Nie nabijaj jedzenia na pałeczki jak na widelec, jest to uważane za niegrzeczne.
- Nie machaj pałeczkami ani nie używaj ich do pokazywania.
- Odkładaj pałeczki końcami w lewą stronę. Jeśli na stole są podstawki do pałeczek, korzystaj z nich.
- Duże kawałki potrawy możesz podnieść pałeczkami i obgryzać w powietrzu – zupełnie inaczej niż w Europie.
- Nie wbijaj pałeczek na sztorc w żadną potrawę, szczególnie w ryż ! Pionowo umieszczone pałeczki kojarzą się w Azji z trociczkami palonymi podczas rytuałów ku czci zmarłych.
Te kilka istotnych punktów azjatyckiej etykiety może się przydać i tym, którzy zostając w mieście chcą skoczyć do pobliskiego sushi baru :)
Oczywiście dodaje też małą solucję dla zamierzających spróbować orientalnej kuchni.
By przygotować dłoń dla umiejscowienia pałeczek zegnij mały, serdeczny i środkowy palec dłoni, którą posługujesz się przy jedzeniu. Na tak przygotowanej podstawie oprzyj pałeczkę, blokując ją od góry kciukiem. Ta pałeczka powinna cały czas pozostawać w bezruchu. Drugą pałeczkę połóż od zewnętrznej strony, tak żeby od góry przyciskać ją kciukiem, a z boku również palcem wskazującym. Poruszając palcem wskazującym od siebie i do siebie, możesz teraz otwierać i zamykać szczypce pałeczek. Ich końce powinny się stykać, ale nie krzyżować.
Jeśli nie masz wprawy w jedzeniu pałeczkami, najwygodniej będzie ci chwycić je jak najbliżej nasady.
Jeżeli udało Wam się to ogarnąć, nie pozostaje mi nic innego jak życzyć
Itadakimaas !
Autor: Konrad Wyrębkiewicz
Autor: Konrad Wyrębkiewicz

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz